- Kto to? - zapytała Kelsey.

- Zgubiłeś coś? - zakpiła, patrząc za zaskoczonego Władcę.
- Możesz mi o niej opowiedzieć?
- Niedawno uderzyłaś się i straciłaś przytomność.
powiedziała jej, że i tak woli mieszkać samodzielnie.
słabych istot, które tak śmiesznie wierzyły w siebie i swoje dobro. A
mógł, i dał Jorge'owi fotografię Andy'ego Lathama.
- Ciągle jeszcze możecie odejść - rzekła cicho. Nim zdążył
Rumunii, mając nadzieję, że może usłyszę pogłoski o jakichś dziwnych,
Mężczyzna w czerni zdążył uskoczyć, lecz właściciel miecza już nie i
myślał. Ale psychopatą zabijającym dla przyjemności?
Schował mały aparat do kieszeni i ruszył w kierunku
mu się, że słyszy śmiech, który ustał równie nagle, jak się pojawił, a wraz
kusze.
- Hej, przecież jest piątek wieczór, pora na szaleństwa i zabawy.


też mu powiedziałam. Może dlatego wyjechałam

wisiały różne symbole religijne. - Przecież to jakieś wariactwo.
słyszała ryk fal uderzających o skały, odżyło w niej wspomnienie tamtej
Dane.

- Coraz lepiej. Zaczął mówić, ale nic nie pamięta. - Zniżyła głos

tamtym pokoju jest ktoś jeszcze, ktoś barczysty i wysoki, ktoś o bardzo
mimo zwiastujących sztorm spiętrzonych chmur.
ROZDZIAŁ JEDENASTY

- Postawił lodówkę i spojrzał w kierunku podjazdu.

- A więc mamy piknik - powiedziała Cindy.
doświadczone wampiry, a nie tylko młode, które nie potrafią się bronić. -
Dane wiedział jednak, że był obserwowany